Aleksander Panczenko, dawniej Sika Poland, pierwszy pracownik Sika Ukraina

Kiedy słyszę Sika Poland, to odczuwam, że to przede wszystkim ludzie. Uśmiechnięci, otwarci, szczerzy, uczciwi ludzie, zawsze gotowi pomóc i podzielić się dobrą radą. Przypomina mi się przyjazna restauracja we Lwowie latem 1996 roku. To wtedy po raz pierwszy poznałem przedstawiciela Sika Poland, Bogdana Pieronia. Dwa miesiące później, w czerwcu 1997 roku, braliśmy aktywny udział w Międzynarodowych targach w Kijowie.
I się zaczęło…

W tamtych czasach trzeba było być bardzo odważnym, żeby w tym środowisku, zwłaszcza po upadku Związku Radzieckiego, próbować zaszczepić inne myślenie, inne podejście do rozwiązywania problemów, podejmowania niełatwych zadań. Naprawdę, początek współpracy z Sika Poland dla mnie to było okienko do Europy. W pewnych momentach, spotykając się z sowiecką patriarchalną mentalnością na Ukrainie w tym czasie, oferując nowe innowacyjne technologie i materiały, czułem się jak Krzysztof Kolumb w czasie pierwszego spotkania z Indianami ponad 500 lat temu. A potem to było nocne tłumaczenie kart informacyjnych i ogromne ilości instrukcji, broszur, ulotek...


Wybuch, fajerwerki, grzmoty i błyskawice – tak jeszcze można określić początki działania Sika Poland na Ukrainie. A poza tym codzienna, trudna, delikatna, ale bardzo ciekawa i dająca ogromną satysfakcję praca. Seminaria, konferencje, szkolenia. Znakomicie zorganizowane przez zespół Sika Poland Międzynarodowe konferencje mostowe w Polańczyku, w Rzeszowie, w Białymstoku... Moje doświadczenie z Sika Poland jest dla mnie bezcenne. W pierwszej kolejności to możliwość poznania z nowymi ludźmi. Wielu z nich jest teraz moimi serdecznymi przyjaciółmi. Z Sika Poland odkryłem dla siebie cały nowy świat, wiele możliwości kształcenia zawodowego, zdobycie nowej wiedzy, otworzyłem nowe horyzonty.  

Bernd Reiner, jeden z założycieli Sika Poland, wieloletni Członek Zarządu Sika

As one of the "Founding Fathers" of Sika Poland, I often think back to the "pioneering days" in 1991. In spite of the many prevailing shortcomings in public life in those days, I spent a lot of time in Poland because I liked the commitment and enthusiasm not only of my Polish colleagues but also of our clients. I admired the entrepreneurial spirit and engagement to create a prosperous democratic economy in Poland. It represented for me a refreshing experience in contrast to the tendencies of parts of the population in Western Europe that I sometimes found to be too complacent.

It was always a pleasure to work together with Polish clients, motivated colleagues and competent members of the academic technical society. To all of them, and to Sika Poland, I wish continuing success and all the best for the next 25 years (and furtheron...).

Maciej Tymowski, twórca i Prezes Sika Poland w latach 1991-2003

Sika Poland dla mnie to 12 lat remontów i tworzenia nowej polskiej infrastruktury: mostów, tuneli, chłodni kominowych, oczyszczalni ścieków, kominów i hal przemysłowych oraz wielu innych obiektów.

To wdrażanie na polskim rynku nowych technologii jak na przykład włókna węglowe CFRP, elastyczne mocowanie szyn i klejenie konstrukcji samochodów, kolejne generacje dodatków do modyfikacji betonu.

To innowacyjność przynosząca olbrzymie oszczędności, jak np. pierwsze na świecie zastosowanie mat węglowych SikaWrap® do remontu mostu nad Kanałem Bystrym w Augustowie w 1998 roku, co skróciło remont z 8 miesięcy do 40 dni. Innowacyjność Sika to również uratowanie 300-metrowego komina w Kozienicach dzięki wykorzystaniu wzmocnień CFRP. Ponadto

Sika Poland to wspaniały zespół ludzi, których można było być pewnym i być z nich dumnym.

 

Bogdan Pieroń, z Sika Poland od 1993 roku

Moje pierwsze doświadczenia z firmą SIKA Poland miały miejsce 24 lata temu. Siedziba firmy to kilka pokojów w pałacyku "Rektorskim" przy ulicy Koszykowej w Warszawie. Samo centrum, już wtedy trudno było zaparkować. Było nas kilku, firma nie miała jeszcze struktur. Atmosfera była niepowtarzalna, wszyscy czuliśmy, że tworzymy coś autentycznie nowego i wyjątkowego.

Czasy były trudne – po transformacji ustrojowej Polska była naprawdę "w ruinie", ale dawało to napęd do działania. Wchodziliśmy na zacofany technicznie, postsowiecki rynek budowlany i przemysłowy z nowoczesnymi, nieznanymi wcześniej technologiami. Aby dotrzeć do naszych potencjalnych partnerów, musieliśmy sami się dużo nauczyć. Tu firma sprawdziła się nie tylko jako Sika żywicielka, ale także jako szeroko rozumiana nauczycielka, nasza ALMA MATER.

Po roku otwierałem już biuro Sika Industry w Katowicach. Jako poligon służyły nam fabryki autobusów i ciężarówek JELCZ i AUTOSAN. Tam dokonywaliśmy pierwszych "cudów" technologicznych z zastosowaniem szwajcarskich materiałów. Wymagało to nie tylko zmian technologicznych w procesach produkcyjnych, ale przede wszystkim zmiany sposobu myślenia o spawaniu, klejeniu, uszczelnianiu, antykorozji, zabezpieczeniach ochronnych. Starzy majstrowie nie byli początkowo przekonani do idei klejenia pojazdów. Rysowali kółka na czole, zapewniając ,że "będziesz pan zbierał te blachy i szyby po ulicach." Minęło wiele lat i autobusy, wagony kolejowe, ciężarówki nadal jeżdżą, a my nie zbieraliśmy dotychczas niczego.

Łukasz Dulas, TM Flooring

Przygodę z Sika Poland rozpocząłem w 2010 roku. Po rekrutacji otrzymałem informację, że to nie ja będę przyjęty. Nie dopuszczałem tej informacji do świadomości i nadal wierzyłem, że to dla mnie jest ta praca. Po ok. 3 tygodniach zadzwonił mój późniejszy przełożony z informacją o moim zatrudnieniu. Lata spędzone w Sika to moja droga w dorosłość – byłem bezdzietnym kawalerem, a obecnie jestem szczęśliwym mężem i ojcem dwóch synów (Aleksander i Julian). Nigdy wcześniej nie pracowałem w firmie, w której tak życzliwie zostałem przyjęty w struktury. Spędziłem już tu 5 lat, a czuję się jakbym wczoraj odbierał dokumenty do zatrudnienia.

Włodzimierz Pokładowski, TM Concrete

Kiedy słyszę Sika Poland, wspominam otwarcie mojej firmy – pierwsze rozwiązania realizowane były z zastosowaniem domieszek Sika. Sika to profesjonalne doradztwo – w trudnych sprawach technologicznych jest jedyną firmą, od której otrzymywałem rozwiązania na wysokim poziomie. Obecnie Sika Poland to dla mnie firma, w której pracuję nieprzerwanie od 12 lat i chcę uczestniczyć w jej rozwoju do emerytury. 

Piotr Skrzypczak, TM Protective Coatings

Z systemami antykorozyjnymi Sika zetknąłem się kilkanaście lat temu, pracując w innych strukturach i zajmując się powłokowymi materiałami ogniochronnymi. Do renowacji była powłoka ogniochronna konstrukcji stalowej w bardzo złym stanie. Liczne przekorodowania szczególnie na granicy stal - strop żelbetowy. Ze względu na uwarunkowania w obiekcie, konstrukcję można było czyścić tylko ręcznie. Żaden z dostawców systemów antykorozyjnych nie podjął się opracowania technologii. Pozostała tylko Sika. Zenon Kowalczuk opracował technologię. Roboty wykonano w 1998r. Do dziś jest wszystko w porządku


Kolejne wspomnienia już niebawem :)